Networking w budownictwie   

10 sierpnia 2026

Jerzy Łyczko - Inspektor Nadzoru Inwestorskiego , Kierownik Robót i Budowy

Kim jesteś, czym się zajmujesz?

Właściciel Firmy Usługi Projektowe i Wykonawcze w Zakresie Budownictwa Ogólnego i Drogowo-Mostowego , Inspektor Nadzoru Inwestorskiego , Kierownik Budowy i Robót , Projektant Inżynierii lądowej

 

Jak zaczęła się Twoja droga w szeroko rozumianym budownictwie/architekturze?

Początek mojej drogi zawodowej przypadł na czas realiów "budowy socjalizmu" w Polsce Ludowej gdzie funkcjonowanie było codzienną szarpaniną związaną niedoborem materiałów, sprzętu i zarządzaniem centralnym. Po 1989 roku przyszło rynkowe przełamanie i to samo doświadczenie zaczęło wznosić fundamenty pod nowoczesny, dynamiczny kapitalizm i infrastrukturę na europejskim poziomie.

W 2000 roku założyłem własną Firmę projektowo-wykonawczą świadcząc usługi w zakresie projektowania obiektów inżynierii lądowej oraz nadzoru inwestorskiego w dziedzinie inżynierii i doradztwa technicznego. Posiadam uprawnienia budowlane konstrukcyjno-inżynieryjne do nadzorowania oraz pełnienia funkcji Kierownika Budowy w zakresie mostów, dróg i budownictwa ogólnego.

Od 2001 roku jestem członkiem Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa oraz Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa - co upoważnia mnie do wykonywania swojego zawodu. Od lat współpracuję z renomowanymi i doświadczonymi Firmami Konsultingowymi świadcząc usługi nadzoru inwestorskiego w zakresie dróg i mostów ( m.in. dla Firm EGIS POLAND i AYESA POLSKA ).

Na przestrzeni 50 lat mojej działalności zawodowej brałem udział w wielu znaczących projektach infrastrukturalnych na terenie całej Polski. Do najważniejszych z nich należą : Budowa Południowej Obwodnicy Warszawy drogi ekspresowej S-2 z budową tunelu pod Ursynowem oraz Mostu Południowego im. Anny Jagiellonki przez Wisłę, budowa autostrady A-2 Warszawa-Kukuryki na odcinku Obwodnicy Siedlec, rewitalizacje i remonty ulic Warszawy : Krakowskiego Przedmieścia, Koziej, Wareckiej, Miodowej, Francuskiej, Paryskiej, Alei Ujazdowskich, Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej, Płatniczej, Rynku Starego Miasta, Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, otoczenia komunikacyjnego pomnika Fryderyka Chopina oraz terenów przyległych w Łazienkach Królewskich, dróg komunikacyjnych wokół Stadionu Narodowego PGE im. Kazimierza Górskiego oraz prac konstrukcyjnych i nawierzchniowych w jego środku, budowa obiektów inżynierskich w ciągu drogi DK nr 7 Warszawa-Gdańsk, antykorozyjne zabezpieczenia mostów drogowych w Płocku i Wyszogrodzie, rewitalizacja Rynku Mariackiego w Węgrowie oraz wiele, wiele innych prac drogowych i mostowych na terenie całego kraju. W ramach działalności projektowej na przestrzeni 26 lat wykonałem około 850 projektów architektoniczno-konstrukcyjnych w zakresie szeroko pojętego budownictwa ogólnego.

Myślę, że mój dorobek zawodowy dobitnie świadczy , że obrana ścieżka budownictwa inżynieryjnego okazała się właściwa.

 

Jaka sytuacja zawodowa nauczyła Cię najwięcej?

Przeszedłem przez te lata pracy zawodowej wiele szczebli od technika budowy, majstra, kierownika robót i budowy, inspektora nadzoru inwestorskiego do właściciela Firmy. Na każdym etapie tej działalności pojawiały się różne sytuacje, które wymagały podejmowania działań mających wpływ na procesy budowy zarówno pod względem technicznym jak i ludzkim. Jedno wiem na pewno - zawsze w każdej sytuacji na pierwszym miejscu musi być człowiek, nawet jeśli popełni błąd to zawsze musi być to wkalkulowane w cały proces produkcyjny .

Praca przy wymagających wiedzy i zaangażowania inwestycjach jest stresogenna, trudna, obciążająca fizycznie i psychicznie a wyrozumiałość i "ludzkie podejście" do pracowników popełniających błędy - co wypływa z natury człowieka - jest niezbędna i powinna spotykać się z empatią i spokojnym wytłumaczeniem zaistniałych sytuacji bo w konsekwencji sprzyja do nawiązania więzi z pracownikiem, która w przyszłości może przynieść zbawienne i nieoczekiwane rozwiązania.

Tego właśnie nauczyła mnie moja działalność zawodowa...

 

Gdybyś miał opisać dzisiejszą branżę trzema słowami, jakie by one były i dlaczego?

Gdyby streścić współczesne wyzwania w drogownictwie i mostownictwie do trzech słów to zaryzykowałbym takie słowa : Technologia , Skala i Odpowiedzialność.

Technologia - to dziś nie tylko beton, stal i masa bitumiczna, to przede wszystkim cyfryzacja i zaawansowana inżynieria materiałowa.

Skala - współczesne realizacje infrastrukturalne rzadko są odosobnionymi zadaniami, to niemal zawsze rozbudowane mega projekty o dużej intensywności.

Odpowiedzialność - bezkompromisowe podejście do jakości wykonania i nadzoru na każdym etapie budowy.

 

Jakie trendy i technologie według Ciebie zmienią budownictwo/architekturę w najbliższych latach ?

W mojej branży kluczowymi trendami i technologiami cyfrowymi, które kształtować będą mostownictwo w najbliższych latach będą :

- cyfrowy bliżniak ( Digital Twin )

- wirtualny model fizycznego obiektu

- generowanie AI w projektach i wykonawstwie

- SHM ( Structural Health Monitoring )

- system monitorowania bezpieczeństwa konstrukcji inżynierskich wraz z inspekcją autorską robotami

- prefabrykacja modułowa i hybrydowa - druk 3D i robotyzacja prac na budowie

 

Jakie technologie lub zmiany Twoim zdaniem najbardziej wpłyną na budownictwo/architekturę lub proces budowlany w ciągu najbliższych 5–10 lat?

W mostownictwie nowe technologie - w sferze bezpośrednio produkcyjnej - już znajdują zastosowanie i zaczynają być coraz częściej i szerzej stosowane na dużych inwestycjach .

Myślę tu o budowie mostów wykorzystujących najnowocześniejsze technologie :

- Movable Scaffolding System (MSS) - mobilny system szalunków

- Balanced Cantilever Method (BCM) - budowa metodą nawisową wspornikową

- IncrementalLaunching Method (ILM) - metoda nasuwania podłużnego * przykładami zastosowania tych trzech metod budowy mostów mogą być m.in. :

- Most Południowy im. Anny Jagiellonki przez Wisłę w Warszawie w ciągu POW S-2 gdzie zastosowano tu wszystkie trzy powyższe metody - MSS, BCM, ILM )

- most na Bugu w ciągu S-19 ( budowany technologiami BCM i ILM )

- obiekty inżynierskie na odcinku Podkarpackim S-19 ( budowane technologiami BCM i ILM )

- do nowych technologii zaliczyłbym również konstrukcje hybrydowe i zespolone nowej generacji ( zespolenie beton-stal )

- systemy samo przestawne przy wznoszeniu pylonów i wysokich podpór ( w mostach podwieszanych i wantowych )

- nowoczesne systemy zabezpieczenia antykorozyjnego konstrukcji stalowych mostów

- zabezpieczenie żelbetowych konstrukcji mostów metodą torkretowania

 

Co dzisiaj najbardziej wpływa na podejmowanie decyzji w Twojej pracy? Cena, jakość, czas, zaufanie czy jeszcze coś innego?

To wypadkowa kilku kluczowych obszarów : warunki terenowe w jakich prowadzi się budowę, geologia, nośność podłoża, wymogi techniczne i konstrukcyjne, budżet realizacyjny, koszty utrzymania pracowników na budowie, dostępność terenu pod plac budowy, możliwości montażowe oraz oczywiście jakość prowadzonych prac.

 

Czy masz mentora/rkę lub inną osobę, która miała duży wpływ na Twoją karierę ?

Tak - ikoną polskiego mostownictwa zawsze był dla mnie i pozostanie wybitny mostowiec - prekursor budowy mostów wiszących na świecie - Polak Rudolf Modrzejewski - syn znakomitej polskiej aktorki Heleny Modrzejewskiej, który całe swoje życie zawodowe poświęcił budowie mostów w Ameryce Północnej.

Pracując w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej zaprojektował i uczestniczył w budowie ponad 40 mostów, które na stałe zagościły w krajobrazie USA ( m.in. San Francisco-Oakland Bay, Ambassador Bridge, McKinley Bridge, Benjamin Franklin i wiele innych ).

W USA i na całym świecie znany jest pod nazwiskiem RALPH MODJESKI - nigdy jednak nie wyrzekł się polskości i do końca życia był jej orędownikiem. Współczesna mu środowisko inżynierskie określało go mianem NAPOLEON INŻYNIERII.

 

Jaki mit dotyczący budownictwa lub architektury chciałbyś raz na zawsze obalić?

Często spotykam się z takim laickim stwierdzeniem : mosty powinno się budować na sztywno, im sztywniejsza konstrukcja tym bezpieczniejsza.

Wielu osobom wydaje się, że idealny most nie powinien się w ogóle uginać ani drgać.

Otóż elastyczność to fundament bezpieczeństwa - gdyby most był idealnie sztywny, pękałby pod wpływem sił dynamicznych (wiatr, ruch pojazdów, wstrząsy sejsmiczne) oraz rozszerzalności termicznej.

Płyta przęsła musi się uginać, a specjalne łożyska i dylatacje pozwolą konstrukcji "oddychać" i pracować w zależności od temperatury.

Tak więc obalam ten mit.

 

Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w branży, co by to było ?

Chciałbym przyszłym inżynierom uświadomić skalę odpowiedzialności jaką przejmą po uzyskaniu uprawnień budowlanych sprawując samodzielną funkcję techniczną uprawniającą do kierowania robotami oraz kosztami jakie muszą ponieść aby takie uprawnienia zdobyć. Przede wszystkim trzeba zdać egzamin przed przedstawicielami Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.

Sama wiedza z zakresu prawa budowlanego, cywilnego, karnego, pracy, BHP oraz innych zagadnień technicznych branżowych nie wystarczy - trzeba wnieść opłatę do PIIB w wysokości 5400 zł a w przypadku braku pomyślnego zdania egzaminu dodatkowo trzeba dopłacić 1650 zł do egzaminu poprawkowego.

Ale to nie wszystko - po otrzymaniu uprawnień budowlanych, aby uzyskać status prawa wykonywania zawodu trzeba złożyć akces do jednej z regionalnych izb inżynierów budownictwa i corocznie opłacać składkę członkowską w wysokości około 1000 zł.

Brak uregulowania płatności rocznej skutkuje skreśleniem z listy członków, co jest równoznaczne z odebraniem prawa wykonywania zawodu.

Zawód inżyniera mostowego to bardzo trudny i wymagający ogromnej wiedzy zawód, od naszych umiejętności zależy bezpieczeństwo milionów ludzi - codziennych użytkowników tysięcy obiektów inżynierskich w naszym kraju.

Jest nas - inżynierów z uprawnieniami mostowymi w Polsce garstka - tylko około 2750 osób z nas posiada te uprawnienia dające nam prawo wykonywania zawodu - to zaledwie 2 % ogółu inżynierów zrzeszonych w PIIB a średni wiek członków naszej branży to 54 lata.

Młodzi nie chcą lub boją się podjąć tej odpowiedzialności.

Chciałbym więc aby środowisko decydentów z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa stworzyło takie warunki dla młodych inżynierów aby zechcieli podjąć ryzyko i przejąć od nas starszych inżynierów nadzór nad budową przyszłych obiektów inżynierskich - również finansowe.

 

Na co jesteś obecnie biznesowo  otwarty? (nowa praca, współpraca, projekty, koncepcje)

Jestem aktywny w zakresie nadzorów inwestorskich, dzielę się doświadczeniem z praktycznych realizacji w zakresie technologii skomplikowanych obiektów oraz procesów antykorozyjnych, otwarty jestem na audyty techniczne i doradztwo optymalizacyjne.

Największą wartością na obecnym moim etapie życia nie jest konkurowanie ilością spędzonych na budowie, ale skalowanie wiedzy i intuicji inżynierskiej. Od lat systematycznie promuję mostownictwo w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu na LinkedIn w angielsko języcznych grupach tematycznych - mostowej ( Bridge Design & Construction ) i drogowej ( Roads & Highways Professionals ) ze szczególnym uwzględnieniem tematyki mostów, autostrad i dróg ekspresowych w Polsce. Staram się być również aktywny w Grupie Budownictwo - Przy Kawie o Budownictwie - networking w branży budowlanej. Zachęcam serdecznie do obserwowania mnie na tych Grupach.

Zachęcam serdecznie do obserwowania mnie na tych Grupach.

https://www.linkedin.com/in/jureklyczko/

e-mail: lyczkojerzy62@gmail.com

tel. 533838129

 

Co najbardziej pomaga, a co najbardziej przeszkadza we współpracy pomiędzy uczestnikami procesu inwestycyjnego?

Pomaga przede wszystkim :

transparentność i wczesna komunikacja problemów technicznych, rozumienie że każdy uczestnik procesu budowlanego ma inne priorytety, zamiast szukania winnych i przerzucania się pismami wspólne siadanie do sto lu i szukanie bezpiecznych rozwiązań technicznych i technologicznych, określanie kto odpowiada za dane uzgodnienia, odbiory, zgłoszenia, badania, pisanie notatek ze spotkań lub wpisów do dziennika budowy na dowód konkretnych ustaleń. 

Szkodzi natomiast :

szukanie winnych zamiast rozwiązań, sztywne trzymanie się pierwotnych założeń gdy warunki rzeczywiste wymagają korekty, stawianie uczestników procesu budowlanego przed faktami dokonanymi lub ukrywanie usterek co prowadzi do utraty zaufania i paraliżu odbiorowego, opóźnienia decyzyjne, niejasne procedury odbiorowe, skupienie się na walce kontraktowo-prawnej.

 

Gdyby przy tym stoliku siedziała cała branża budowlana – od inwestora i architekta po wykonawcę i producenta – co powiedziałbyś wszystkim w jednej minucie?

Powiedziałbym, że żaden kontrakt nie wybuduje bezpiecznego i trwałego obiektu, jeśli zabraknie między nami zaufania. Mamy różne interesy i różne role do odegrania, ale cel końcowy mamy dokładnie ten sam - sprawnie zrealizowaną budowę, z której każdy wyjdzie z czystym kontem, zyskiem i poczuciem dobrze wykonanej roboty.

Problemy techniczne i pogodowe są nieuniknione, ale to jak z nich wychodzimy, zależy tylko od tego, czy potrafimy rozmawiać jak partnerzy, a nie jak przeciwnicy w procesie sądowym. Życzę wszystkim mniej pism procesowych, a więcej odważnych i mądrych decyzji podejmowanych na placu budowy.

Dziękuję  za wywiad -  paweł Dopierała

Twoje zdanie/przekaz  całkowicie od siebie ...

Nasza historia

Z perspektywy moich 50 lat na budowach widzę jedno :

technologie się zmieniają ale fundamenty sukcesu pozostają te same - profesjonalizm, szacunek do projektowania i budowania zgodnie z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej inżynierskiej i dzielenie się wiedzą z młodszym pokoleniem.

 

Jeśli doświadczenie spotka się z otwartą komunikacją, każda, nawet najtrudniejsza inwestycja zakończy się sukcesem.

Co nas wyróżnia?


​​​​​​​

​​​​​​​

​​​​​​​

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.