Kim jesteś, czym się zajmujesz?
Jestem inżynierem budownictwa z uprawnieniami budowlanymi, członkinią Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, ale w praktyce specjalizuję się w Business Developmencie na rzecz producentów materiałów budowlanych.
Moje doświadczenie techniczne budowałam na wielkoskalowych inwestycjach przemysłowych w strukturach Generalnego Wykonawstwa, pracując m.in. w metodyce BIM oraz przy certyfikacji budynków w systemach BREEAM i WELL.
To zaplecze pozwala mi dziś swobodnie poruszać się na styku inżynierii i biznesu, budując merytoryczne relacje z deweloperami oraz projektantami. Przekładam strategie oparte na prefabrykacji na realne usprawnienia procesu inwestycyjnego, zamieniając wymogi zrównoważonego rozwoju w rynkową przewagę moich partnerów.
Prywatnie moją największą pasją są góry – od tatrzańskich szlaków, po wyprawy na szczyty powyżej 5 000 m n.p.m. Obecnie przygotowuję się do swojego pierwszego wyjazdu w Himalaje, co jest dla mnie naturalną kontynuacją drogi, którą idę od lat. Życie w trzech europejskich krajach oraz podróże przez ponad 40 państw nauczyły mnie pokory wobec planów i otwartości na inne punkty widzenia, co w pracy przekłada się na uważność oraz odwagę w szukaniu nieszablonowych rozwiązań tam, gdzie inni widzą tylko schematy.
Jak zaczęła się Twoja droga w szeroko rozumianym budownictwie/architekturze?
Od zawsze szukałam pola, w którym umysł ścisły spotyka się z wrażliwością na formę i estetyką, co początkowo kierowało mnie ku architekturze. Ostatecznie na etap studiów wybrałam Wydział Budownictwa i dziś z pełnym przekonaniem mogę potwierdzić, że była to właściwa decyzja. Ta dziedzina fascynuje mnie swoją wielowymiarowością i matematyczną logiką powiązań.
Przeszłam drogę od praktyki inżynierskiej po studia doktoranckie, traktując budownictwo jako proces nieustannej nauki. Obecne tempo transformacji branży wymaga ciągłego świeżego spojrzenia i wierzę, że przy tak dynamicznych zmianach wyzwań nigdy mi nie zabraknie.
Jakie były największe wyzwania, z jakimi się spotkałaś?
Moja droga zawodowa to suma świadomych wyborów, które wymagały ode mnie adaptacji, poszerzania kompetencji i budowania holistycznego spojrzenia na branżę.
Wszystko zaczęło się od pobytu w Portugalii, gdzie w międzynarodowym środowisku naukowym przygotowywałam pracę magisterską. To doświadczenie nauczyło mnie elastyczności i sprawnego poruszania się w strukturach zagranicznych projektów.
Prawdziwym przełomem okazało się jednak wejście prosto z pracy akademickiej na plac budowy Tesla Gigafactory Berlin jako Koordynator Projektów z ramienia Generalnego Wykonawcy. Praca przy tak ekstremalnej skali i rygorze technicznym stała się lekcją dyscypliny, która ukształtowała mój zawodowy charakter.
Kolejnym ważnym etapem był zwrot w stronę świata producentów materiałów budowlanych, co wymagało połączenia wiedzy inżynierskiej z myśleniem strategicznym i budowaniem relacji biznesowych. Dzięki temu dziś z pełną swobodą patrzę na inwestycję wielowymiarowo – od detalu konstrukcyjnego po cele finansowe zarządu, oferując partnerom rozwiązania technicznie pewne i ekonomicznie uzasadnione.
Jak oceniasz aktualną sytuację w branży budowlanej/architektonicznej/projektowej?
Aktualną sytuację w branży oceniam jako moment wielkiej transformacji, w której dotychczasowy model operacyjny zderza się z nową rzeczywistością regulacyjną i geopolityczną. Ostatnie lata pokazały, że dążenie do wysokiej autonomii energetycznej to dziś fundament bezpieczeństwa inwestycji, czyniąc priorytetem projektowanie obiektów o skrajnie niskim zapotrzebowaniu na energię.
Widzę wyraźny podział rynku na firmy czekające na powrót starego porządku oraz liderów rozumiejących, że budynek o minimalnym zapotrzebowaniu na energię to najbezpieczniejsze aktywo.
Nowe regulacje, jak Taksonomia UE czy wymogi raportowania zrównoważonego rozwoju (CSRD), przestały być formalnością. Stały się twardą walutą, bo to od nich zależy dziś koszt kredytów i dostęp do finansowania inwestycji.
Rozwiązaniem wspierającym tę ewolucję jest przejście na model przemysłowy, czyli prefabrykację, która dzięki powtarzalności procesu pozwala dostarczać dane środowiskowe z wyższą precyzją, dając deweloperom niezbędne dowody do korzystnych warunków w bankach i funduszach.
Jakie trendy i technologie według Ciebie zmienią budownictwo w najbliższych latach?
W najbliższych latach największą zmianą będzie przejście od ogólnych haseł o ekologii do twardych rozliczeń z emisji CO2, determinując stosowanie zasad ekoprojektowania już na starcie inwestycji. Inwestorzy szukają dziś produktów z udokumentowanym śladem węglowym, ponieważ bez rzetelnych danych nie uzyskają finansowania ani nie zrealizują standardu budynków zeroenergetycznych.
Odpowiedzią na te wymogi są uprzemysłowione metody budownictwa, które pozwalają na ścisłą kontrolę zużycia surowców i eliminację odpadów bezpośrednio w procesie fabrycznym. Dzięki temu prefabrykat staje się bezpiecznym komponentem dla dewelopera, który od 2028 roku będzie musiał raportować całkowity wpływ budynku na ocieplenie klimatu (wskaźnik GWP). Wymóg ten wprowadza unijna dyrektywa o charakterystyce energetycznej budynków (EPBD), która obliguje do rozliczania emisji w całym cyklu życia obiektu. Taki standard to jedyna realna odpowiedź na rosnące koszty pracy, zwłaszcza gdy dostawy realizowane dokładnie na czas pozwalają precyzyjnie optymalizować harmonogram budowy. Już niedługo obiekty bez cyfrowych danych o pochodzeniu i trwałości materiałów po prostu stracą na wartości, bo trudniej będzie je sprzedać lub wynająć.
Jakie wyzwania widzisz dla rozwoju budownictwa?
Największym wyzwaniem nie jest brak technologii, ale bariera mentalna oraz paraliż legislacyjny. W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że tradycyjne budownictwo jest „tańsze”, ale to często tylko iluzja, bo rzadko uwzględnia się rosnące koszty pracy i ryzyko błędów. Przejście na model przemysłowy wymaga odejścia od porównywania jednostkowych cen materiałów na rzecz analizy kosztów całkowitych – prefabrykacja, choć droższa w zakupie, skraca czas budowy i redukuje koszty jej utrzymania.
Równolegle mierzymy się z ogromną niepewnością regulacyjną – kluczowe przepisy, jak zasady wprowadzania produktów do obrotu (nowy CPR) czy wymogi raportowania ESG, są wprowadzane w krótkim czasie i pozostają niedoprecyzowane. Dla biznesu to gra przy zmiennych regułach, która utrudnia planowanie strategii produktowej w obliczu wciąż ewoluujących wymogów regulacyjnych.
Wreszcie wyzwaniem jest strukturalny brak danych oraz trudność w pozyskiwaniu rzetelnych informacji z całego łańcucha dostaw. Branża mierzy się z trudnościami w rozliczaniu wymogów środowiskowych, bo bez zweryfikowanych deklaracji środowiskowych produktów (EPD) deweloperzy muszą operować na mało precyzyjnych przybliżonych wyliczeniach.
Bez cyfryzacji tych informacji i analizy śladu węglowego produktów w całym ich cyklu życia, producenci oraz wykonawcy ryzykują utratę kontraktów w nowoczesnych, niskoemisyjnych procesach inwestycyjnych.
Czy masz mentora/mentorkę lub inną osobę, która miała duży wpływ na Twoją karierę?
Na swojej drodze spotkałam wielu inspirujących ekspertów, których etyka i wiedza kształtowały moje podejście, jednak najwięcej siły czerpię z historii kobiet przecierających szlaki w czasach, gdy nauka, technika i szeroko rozumiana eksploracja świata były domeną niemal wyłącznie męską.
Postaci takie jak Julia Morgan, Wanda Rutkiewicz czy Zaha Hadid fascynują mnie niezłomnością w realizacji pasji mimo ogromnych barier społecznych.
Dzięki fundamentom, które wypracowały, ja – jako kobieta i jako inżynier – nigdy nie musiałam kwestionować swojego miejsca w świecie wielkiego przemysłu. Ich odwaga w podważaniu status quo dała mi wolność w zdobywaniu szczytów, zarówno tych w górach, jak i zawodowych. Pozwoliło mi to bez kompleksów realizować studia doktoranckie, zdobywać uprawnienia i zarządzać projektami o największej skali.
Każdego dnia doceniam tę swobodę w wykorzystywaniu życiowych szans i równe prawo do profesjonalnego rozwoju.
GDYBYŚ MOGŁA ZMIENIĆ JEDNĄ RZECZ W BRANŻY - CO BY TO BYŁO?
Zwiększyłabym zaufanie do nowoczesnej prefabrykacji i konstrukcji drewnianych, które w Polsce wciąż zmagają się z krzywdzącymi stereotypami. Mieszkając w Norwegii z fascynacją obserwowałam trwałość tych technologii w wymagających warunkach pogodowych i ich powszechność w przestrzeni publicznej.
Większe zaufanie do takich rozwiązań pozwoliłoby nam w pełni wykorzystać potencjał rodzimych zakładów, które dysponują światowej klasy technologią i z sukcesem budują nowoczesną Europę.
Chciałabym, aby zrównoważony rozwój przestał być hasłem marketingowym, a stał się standardem opartym na rzetelnej wiedzy o cyklu życia budynku i optymalnym zarządzaniu zasobami. Branża musi dojrzeć do modelu, w którym inwestorzy wybierają rozwiązania zrównoważone z pełnego przekonania o ich jakości i efektywności, a nie wyłącznie pod wpływem regulacyjnego przymusu.
Na co jesteś obecnie biznesowo otwarta?
Koncentruję się na rolach w obszarze Business Developmentu dla producentów materiałów budowlanych, szczególnie w sektorze prefabrykacji oraz OEM.
Stosuję model sprzedaży doradczej - dzięki zapleczu technicznemu skutecznie przekładam skomplikowane rozwiązania inżynierskie na język korzyści biznesowych, budując relacje zarówno z projektantami, jak i w zarządach firm.
Pomagam partnerom wdrażać rozwiązania niskoemisyjne i cyrkularne, traktując certyfikację środowiskową jako skuteczne narzędzie budowania wartości inwestycji. Moje zaangażowanie może obejmować zarówno rolę w stałych strukturach firmy, jak i wsparcie przy konkretnych wdrożeniach produktowych.
Jestem otwarta na współpracę z organizacjami, które szukają unikalnego połączenia wiedzy technicznej z komercyjnym zmysłem i konsekwencją w otwieraniu nowych rynków.
Wierzę, że czas Fast Building – opartego na krótkim cyklu życia obiektu - bezpowrotnie mija. Dziś prawdziwą wartością jest odpowiedzialność za budynek w perspektywie pokoleń, dlatego musimy projektować obiekty jako „banki materiałów” - struktury gotowe do rozbiórki i ponownego wykorzystania. Choć innowacje systemowe wymagają na starcie odwagi, to jedyna droga, by budynek z biegiem lat pozostawał aktywem, a nie kosztownym obciążeniem. Wybierajmy rozwiązania szanujące zasoby i budujmy przewagę rynkową opartą na jakości, która przetrwa próbę czasu.
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.